Ferie! Nareszcie!
… a ja dzięki kochanemu panu profesorowi muszę uczyć się co ciekawego zrobili Rzymianie. Zaaaaawsze w taki sposób chciałam spedzić tydzień wolnego. Baaaaardzo dziekuję za sprawdzian. Jest pan bossski.
A ja wolałabym sobie poczytać o xameleonie albo … no niewiem, byleby nie było to związane z Klaudiuszami i Scypionami Młodszymi, bo ma ich powyżej uszu. Ech, nikt nie mówił, że w LO bedzie łatwo. Co tam, przeżyję, jeszcze trzy dni i jadę w góry, heeeeeeej ^^”