yennyfer blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 10.2003

26.

3 komentarzy

Właśnie skasowałam notkę, która przed chwilą napisałam. Uznałam, że bedzie to plagiat, a ja staram szanować się prawa autorskie.

Chcienia niedokońcawiedzącejczegochce nastolatki:

Chciałabym przeczytać wreszcie „Polskę Jagiellonów”

Chciałabym umieć fizykę

Chciałabym mieć egzaminy za sobą

Chciałabym mieć więcej wolnego czasu

Chciałabym pięknie rysować

Chciałabym umieć nastroić moją gitarę

Chciałabym mieć papugę ara

Chciałabym mieć lepszy procesor

Chciałabym już Boże Narodzenie

Chciałabym wygrać olimpiadę polonistyczną /na co są nikłe szanse/

Chciałabym gwiazdkę z nieba!!

O!

ania.gif

25.

6 komentarzy

Jestem z siebie dumna- dostałam 5 z kartkówki z informatyki, buahahaha.

Ania i Yenny to ta sama osoba, w skrócie ja^^”

We wtorek miałam Klub Europejkski(swoją droga jak to ładnie brzmi:>). Liczyliśmy stosy groszy w związku z akcją „grosz do grosza”, a później musieliśmy namaloweac trzy plakaty. Wiem jakie mam „olbrzymie” zdolności plastyczne, dlatego wolałam ich nawet nie dotykać, ale musiałam przeciez coś zrobić. Zaczęło się od kombinowania…
-Mamy cyrkiel?
-Nie, chyba nie.
Yenny siadła na krzesle, założyła nogę na nogę i oparłszy czoło o blat stołu zaczęła mysleć. I myśleć…I myśleć…myśleć… Trwało to dość krótko. Podniosła się.
-A mamy coś okragłego?
-Zakrętkę od słoika. A po co ci to?- Magda podała mi prawie idealnie okragły przedmiot.
-Bedę malowała grosze od zakretki, bo odręcznie to moje kółka przypominają elipsy- Yanny zabrała się do roboty. Podwinęla rękawy. Szkic ołówkiem wyglądał..wyglądał dość przyzwoicie.
-To teraz trzeba to pociągnąć pisakiem geniuszu- stwierdziła inteligentnie Magda, a Gosia, właściwie Gosie, przytaknęły.
-No, to Anka zrób to, a ja zajmę sie napisem na tamtym plakacie- rzuciła Monika.
Magda przyjrzała się rysunkowi.
-Nie.
-Co nie?- zdziwiłam się.
-Dziś jeszcze niczego nie zepsułaś- rzekła.
-No to co?- spytała Gosia.
-To to, że jeszcze Anka nam coś zepsuje.
-Miejmy nadzieję, że nic takiego nie zrobię- szepnęłam i zabrałam się do pracy.
-Anka-podniosła głos Magda, własciwie miał to być okrzyk, ale ona tak cicho mówi, że wyszło jej coś pomiędzy szeptem a piskiem (dlatego dzis kazałam ci przy recytacji krzyczeć Madziu^^”)
-Co?!- wszystikie twarze zwróciły się w jej kierunku.
-Anka zrobiła światłocień!
-Co??!!
-No światłocień, patrcie- i wskazała palcem na rozmazany na kartce pisak, tworzący majestatyczny cień.
-Wiedziałam, wiedziałam, że coś zepsujesz Światłocieniu!

ania.gif

24.

3 komentarzy

Wreszcie dopuszczono mnie do komputera, zrzuciwszy siostrę z krzesła droga do Internetu stanęła otworem. Powodem mojego niepisania było przeprogramywowanie komputera. Dumna z siebie Yenny wyczyściła wszystkie dyski, wywaliła Windowsa, zainstalowała nowego i zrobiła nową partycję^^” A co najważniejsze naciągnęła rodziców na nagrywarkę i teraz będzie mogła nielegalnie rzecz jasna nagrywać gry. Oczywiście jeśli producenci gier i płyt CD z muzyką obniżą ceny zacznie kupować oryginały, ale jak na razie jakoś się na to nie zapowaiada.
Yenny zapomniała się też pochwalić, że przez przypadek skasowała sobie wszystkie kontakty na GG i wszystkie opowiadania swojego autorstwa, które namiętnie kolekcjonowała na dysku D…

I o czym tu Yenny może jeszcze napisać? O tym , że ma dobry humor, bo znalazła sklep gdzie skaracją spodnie? Nie. O tym, jak kiedyś była z Wampirkiem w Big Starze i uroczy młody pan powiedział, że nie ma spodni w ich rozmiarze, bo ich wzrost nie rzekracza 160cm? Nie. To może o tym, że wreszcie jej komputer działa jak należy? Nie. Nie?! To może ja już skończę ten wpis?! Z przyjemnością.

24.

2 komentarzy

Ilość zajęć poza lekcyjnych mnie dobija. Najgorsze jest to, że to wszystko preze mnie:/ Mój plan zajęć poniedziałek-piatek wygląda uroczo:
Poniedziełek:
-lekcje od 7 do 12.20
-bierzmowanie 17-17.45
-angielski20-21.30 ://///
Wtorek:
-lekcje 8-13.25
-koło europejskie 17-18 z hakiem
Środa:
-lekcje 8-14.30
-zajęcia przygotowawcze do egz. z polskiego (z mamą…) 18
-angielski 20-21.30
Czwartek:
-lekcje 8.45-13.25
-korepetycje z fizyki 18 ://///
Piatek:
-lekcje od 8 do 14.30
Hmm, właściwie po dokładnym przeanalizowaniu planu nie jest tak tragicznie. fakt faktem dochodzą do tego jeszcze zadania domowe i normalna nauka. Ja chcę wakacje ;( chlip..Lecz cóż może wskórać taka mała, nic się nie liczaca istota jak ja…?


  • RSS