yennyfer blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2003

od ostatniej notki. Cóż, mówi się trudno, ale obiecuję, że się poprawię!

Siedzę na miękkim krześle i obserwuję migający banner. Podgryzam 7days`a, zastanawiając się kto śpiewa piosenkę do reklamy mojego rogalika. Otwieram najważniejszą księgę w domu w okresie marzec-sierpień- Atlas geograficzny świata. Błądzę palcem po Włoszech. Odnajduję półwysep Gargona i uroczą miejscowość zaznaczoną małą kropeczką-Vieste. Przesuwam palec w prawo, przez M.Adriatyckie i natrafiam na Chorwację? Nie, na państwo posiadające liczbe mieszkańców porównywalną do Krakowa. Odczytuję pogrubiony napis- Czarnogóra.

Tak, właśnie, Czarnogóra. Wszystkie znaki na niebie i ziemni wskazują na to, że właśnie tam pojade na wakacje… Oglądając zdjęcia w internecie nie czuję zawodu z powodu dość nietypowego wyboru rodziców. W koncu tam jeszcze nie byłam. Poza tym jest tam zdecydowanie taniej niż w Grecji. Ale Nei Pori- to jest to. Ta atmoswera, upał i oczywiście uroczy Grecy… Ech, mam tylko nadzieję, że nie wybuchnie tam żadna wojna( w końcu Czarnogóra kojarzy mi się wyłącznie z krajami typu: Jugosławia, Macedonia,Kosowo…)
W gruncie rzeczy tam też jest gorąco :)

Serdeczne podziękowania dla kochanej Yakoto!! Uściskałabym Cię gdyby nie ten monitor^^”

Nowy lay. W takim razie nowy rozdział w moim życiu powinnam uznać za rozpoczęty.
Nie wiadomo jak i nie wiadomo skąd wyskoczył wstrętny wirus i zaatakował moje i tak już maltretowane od wielu miesięcy gardło. Tak właściwie to jednak wiadomo czemu mikroskopijny włóczęga wybrał mnie, a nie kogoś innego. Wszyscy wokół mówią, że to przez czapkę (wredna kryminalistka!) i rajtki, rzecz jasna. Polski klimat też zrobił swoje. Wrzucając to wszystko do jednego garnka otrzymac można: co chwila pociągającom nosem, zanosząca się kaszlem i co gorsza- leżącą w łóżku(!) istotę. W skrócie –> mnie.
Ale to już koniec! Siarczyście wyklinam wszelakie wirusy!Odwracam się na pięcie i dziarsko ruszam przed siebie!

A w TV leci finał niemieckiej Eurowizji…Ich Troje… O NIE!!!!!!

Gdy ci się wszystko znudzi
spraw sobie aniołka i staruszka
gra się tak:
podstawiasz staruszkowi nogę że wyrżnie mordą o bruk
aniołek spuszcza główkę
dasz staruszkowi 5 groszy
aniołek podnosi główkę
stłuczesz staruszkowi kamieniem okulary
aniołek spuszcza główkę
ustąpisz staruszkowi miejsca w tramwaju
aniołek podnosi główkę
wylejesz staruszkowi na głowę nocnik
aniołek spuszcza główkę
powiesz staruszkowi „szczęść Boże”
aniołek podnosi główkę
i tak dalej
potem idź spać
przyśni ci się aniołek albo diabełek
jak aniołek wygrałeś
jak diabełek przegrałeś
jak ci się nic nie przyśni
r e m i s

Andrzej Bursa

Skuldziaku piekna notka, cudowana. Dodała mi otuchy, chociaż sama nie wiem czemu.

„Człowiek jest zbudowany z 3 rodzajów kości:
- długich (długość większa niż szerokość)- kości kończyn, żebra, obojczyk, przedramiona, żuchwa
- płaskich (szerokość= długość)- łopatki, mostek, miednica, niektóre kości czaszki
- wielokształtnych (szerokość większa niż długość)- kręgosłup, śródstopie, nadgarstek, zęby.
Czy to nie fascynujące? Powiem więcej, te kości mogą łamać się na 4 sposoby.
Każdy boli(…)”

Informacje zdobyte z bliżej nieokreslonego źródła, ale przejmujące, nieprwadaż? Chyba kiedyś słyszałam o tym w szkole. Dziwne, zapamiętuję zawsze rzeczy, które nie są potrzebne, na przykład na jednej z wysp należącej do Oceanii jest hotel ze szklaną podłogą. Albo jest taka wyspa, również należąca do Oceanii , gdzie płaci się kamiennymi monetami z dziurką w środku…

Wystukała zakatarzona

Coś ostatnio podupadłam na zdrowiu. Wstałam rano, ledwo mogłam wydobyć jakikolwiek dźwięk. To chyba jest skutek wczorajszych dni otwartych w gimnazjum. Przez trzu godziny na okrągło, jak zacięta płyrta, musiałam nawijać jaki to język francuski jest wspaniały…Ech…Nie pojechałam na narty z tego powodu, a taką iałam ochotę. Będę siedziała w domu i może próowała przeczytać streszczenie Syzyfowych Prac, bo już nic z nich nie pamiętam. Jeśli wena mnie nie opuści powinnam coś napisać. Co? Tego nie wie nikt, nawet ja, a właściwie to w szczególności ja.

Jak dorosnę żywić się będę jedynie kanapkami, jajecznicą i galaretkami, bo nic innego do jedzenie robić nie potrafię (nawet ciesto z proszku wychodzi z zakalcem :) )

Fakt, trzeba jakoś pogratulować Adamowi Małyszowi jego osiągnięć:) HURA!!!!!


  • RSS